środa, 23 lipca 2014

Co nosisz w swojej torebce?



Od zawsze zadziwia mnie ludzka ciekawość. Kiedy byłam dzieckiem i zapraszałam kogoś do domu zawsze, ale to zawsze ten ktoś, kiedy tylko na chwilę wyszłam zajmował się przeglądaniem moich szuflad czy półek. Ja również nigdy nie pozostawałam dłużna i będąc w gościnie dyskretnie rozglądałam się po kątach. Ot, taka dziecięca maniera.


Teraz wszyscy mogą nam grzebać wszędzie. Nieważne jak dwuznacznie to brzmi, takie są realia.  Na You Tube bardzo popularny był TAG o tytule 'Co jest w mojej torebce'. Sama bardzo chętnie oglądałam te filmiki, zamiast robić coś pożytecznego, co mogłoby zaprocentować na mojej przyszłości. Nie, ja z zapałem i fascynacją oglądałam jak uśmiechnięte dziewczyny otwierały przed nami kawałek swojej prywatności. Otwierały swoje torebki. Ale chwila...

Pomijając oczywisty fakt, świadczący o tym, ile frajdy sprawiły mi te filmiki, można na sekundę się zatrzymać i pomyśleć. Jaki właściwie to ma sens? Co fascynującego jest w kobiecie mówiącej o tym, że trzyma w swojej torbie portfel i jeszcze tłumaczy po co w sumie ten portfel nosi? Wydaje mi się, że każdy z nas orientuje się jakie jest zadanie portfela. Czy nie powinniśmy czuć się obrażeni?

Zaskakujące jest, jaką popularnością cieszą się te, bądźmy szczerzy, głupie i nie wnoszące nic pożytecznego widea. Ale nie, moment. Wnoszą bardzo dużo. Zaspokajają naszą chorą ciekawość. Jak już pooglądamy, możemy dalej wieść spokojne życie, bez trosk, bo wiemy co pani z kanału X nosi w swojej torebce. Ludzie!