czwartek, 7 sierpnia 2014

Pobiegamy? Jak zacząć biegać



Z natury jestem ogniwem dość leniwym. Nie znaczy to, że jestem przeciwna jakiemukolwiek wysiłkowi fizycznemu, po prostu nie rozumiem idei gier zespołowych. Marna to wymówka, bo nie tylko sporty zespołowe są obecne na tym świecie. Dobra, najzwyczajniej w świecie mi się nie chce.


Wszyscy ćwiczą. Dosłownie wszyscy. Wszyscy i wszędzie. Co rusz atakują mnie zdjęcia płaskich brzuchów. Moja koleżanka po przebiegnięciu iluś tam kilometrów za każdym razem do mnie dzwoni, żeby powiedzieć, że przebiegła. Potem obowiązkowo zdjęcie na Instagram. Niech wszyscy wiedzą, że przebiegła. Moi koledzy masowo chodzą na siłownię. Rozmowa ogranicza się do prężenia muskułów. No, ewentualnie podyskutujemy o suplementach, albo o tym, kto ile wziął na klatę. Znaczy oni podyskutują. Patrzę sobie na tych moich znajomych i strasznie, ale to strasznie im zazdroszczę.

Coś na kształt motywacji znalazłam w sobie wczoraj, kiedy wróciłam z miasta dzierżąc dumnie w dłoni sierpniowy numer RUNNER'S WORLD. Oczami wyobraźni już widziałam jak to JA biegnę ileś tam kilometrów, jak to JA dzwonię do koleżanki, jak to JA wrzucam zdjęcie na Instagram. Jest tylko jeden problem.

Jak zacząć? To pytanie kieruję do was, ponieważ sama kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać. Gdzie szukać, czego szukać, co przeczytać, co kupić, o czym pamiętać, co robić, czego nie robić. Padam więc na kolana i proszę o pomoc! Wierzę, że podzielicie się swoim doświadczeniem nawet z osobą tak nieobeznaną w temacie jak ja. Chętnie poczytam o waszych początkach z tą dyscypliną lub też z inną, wyciągnę wnioski,  znajdę jeszcze więcej motywacji i z dumą pobiegnę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz